Francja wyznacza twardą granicę między hazardem kryptowalutowym a legalnym biznesem.
Krajowa Komisja ds. Gier (ANJ) nakazała już dostawcom odcięcie dostępu do Polymarket. Nie jest to zalecenie, ale rygorystyczny wymóg.
Przyczyna? Nielegalna reklama hazardu.
Regulator nie działał samoistnie. Miesiącami monitorował działalność platformy. Od listopada 2024 r. firma ANJ obserwuje, że firma Polymarket kieruje reklamy do użytkowników we Francji, oferując zakłady pogodowe i inne gry losowe. Zgodnie z prawem francuskim taka działalność nie jest objęta zezwoleniem.
ANJ ostrzegał opinię publiczną w lutym. Komisja podkreśliła ryzyko związane z rynkami prognostycznymi, powołując się na problemy z zależnościami i manipulacją na rynku.
Potem przyszło oficjalne powiadomienie.
Amerykański operator Polymarket, ADVENTURE ONE QSS INC., starał się spełnić wymagania. Nałożyła ograniczenia geograficzne na transakcje finansowe na kontach z Francji. Jednak ANJ przejrzało ten manewr. Użytkownicy znaleźli obejścia i ograniczenia zostały ominięte.
Następnie regulator podjął radykalne kroki. 16 lipca przewodniczący ANJ podpisał postanowienie blokujące. Dotyczy to wszystkich witryn Polymarket powiązanych z tą firmą.
To coś więcej niż tylko zablokowanie jednej witryny internetowej. To część szerszego nacisku ze strony prawa. W maju wydział cybernetyczny paryskiej prokuratury wszczął śledztwo. Jego przedmiotem są zarzuty, że zakłady pogodowe były manipulowane przy użyciu uszkodzonych czujników.
Dodatkowo Polymarket nie posiada odpowiedniego systemu KYC dla użytkowników we Francji i UE. Żadnych kontroli tożsamości. Brak odpowiedzialności.
Europejski efekt zarażenia
Francja nie działa sama. Należy do rosnącej koalicji krajów europejskich blokujących dostęp do takich platform.
Oto lista krajów:
- Belgia
- Niemcy
- Włochy
- Holandia
- Hiszpania
- Szwajcaria
Wszystkie te kraje ograniczyły lub zablokowały rynki prognostyczne z podobnych powodów. Globalna presja regulacyjna rośnie.
ANJ jest twardy w kwestiach egzekwowania prawa. W 2025 r. korzystając ze swoich uprawnień administracyjnych zablokowali 1290 indywidualnych adresów URL. Nie tylko ogłaszają nazwy, ale zamykają wejścia cyfrowe.
Dlaczego jest to ważne dla użytkowników
Być może zastanawiasz się, co to ma wspólnego z prognozowanym rynkiem. To nie jest kasyno. Mówimy o obstawianiu wyników. Prawdziwe wydarzenia. Polityka. Pogoda.
Jednak ANJ uważa to za hazard. Kropka.
Brak kontroli KYC pozwala zachować anonimowość. Dzięki temu łatwiej jest oszukać. Uniemożliwia to śledzenie zwycięzców. To sprawia, że regulacja staje się koszmarem.
Polymarket ma do czynienia nie tylko z Francją. Niedawne dochodzenie przeprowadzone przez The Wall Street Journal zgłoszone przez Mashable wykazało, że platforma płaci influencerom za publikowanie sfałszowanych zwycięskich zakładów na TikTok. Stworzyli iluzję sukcesu.
Tymczasem raporty sugerują, że Polymarket próbuje zablokować dostęp VPN. Zdając sobie sprawę, że ludzie szukają sposobów na ominięcie amerykańskich ograniczeń prawnych, firma toczy wojnę na kilku frontach.
Rynki prognoz nie są dozwolone na mocy prawa francuskiego. Korzystanie z takich platform wiąże się ze znacznym ryzykiem, w tym uzależnieniem i manipulacją.
Przyszłość Polymarketu jest niejasna. Zakazy nie eliminują zapotrzebowania na anonimowe obstawianie zakładów. Wpychają go tylko głębiej w ciemne zakątki sieci.
Francja przedstawiła swoje stanowisko. Zamki zostały ustawione. Dochodzenie jest w toku. Reszta Europy patrzy.
Czas pokaże, czy Polymarketowi uda się przetrwać tę masakrę, czy też wycofać się w niszowe zakątki Internetu. Jedno jest pewne: era nieuregulowanych rynków prognostycznych w Europie staje się coraz bardziej niezrównoważona.
Możesz kontynuować próbę uzyskania dostępu przez serwer proxy. Ale drzwi się zamykają.





















