189 dolarów.
O to właśnie dziś prosi Amazon w sprawie 32-calowego Samsunga Odyssey G55C. To o 130 dolarów mniej od regularnej ceny wynoszącej 320 dolarów.
To najniższa cena, jaką kiedykolwiek zarejestrowano za ten monitor QHD (zweryfikowana przez Camelcamelcamel). Żadnych błędów w systemie. Po prostu świetna oferta.
Co zatem zyskasz za te oszczędności? Zakrzywiony ekran. Mówiąc dokładniej, krzywizna 1000R angażuje większą część pola widzenia peryferyjnego. Pozwala zanurzyć się w grze bez obciążania oczu. Rozdzielczość 1440p sprawia, że obrazy są ostrzejsze niż na starym ekranie 1080p, ale nie obciążają procesora graficznego tak bardzo, jak panel 4K. Złoty środek.
Jeśli chodzi o cechy, jest ich mnóstwo:
Częstotliwość odświeżania 165 Hz
Czas reakcji MPRT 1 ms
Obsługa AMD FreeSync
HDR10
Płynniejszy ruch klatki, szybsza reakcja, mniejsze rozmycie. Niezależnie od tego, czy będziesz podnosić swoje umiejętności w Fortnite, czy też wrócisz do Assassin’s Creed: Black Flag (oczywiście zremasterowanej), gra będzie bardziej dopracowana. I będzie wyglądać lepiej. HDR dodaje żywości kolorom, pod warunkiem, że w pomieszczeniu jest wystarczająco ciemno.
Czy to tylko do gier? Nie. Jeśli pracujesz w domu, ten monitor jest wyposażony w tryb ochrony oczu, który redukuje niebieskie światło. Plus matowy ekran przeciwodblaskowy. Ma to sens, gdy patrzymy na tabele pomiędzy sesjami gry.
Interesują Cię alternatywy?
Możesz wybrać droższą opcję. Samsung Odyssey G6 OLED jest teraz o 200 dolarów tańszy niż zwykle, ale wciąż kosztuje więcej. Możesz też pójść w drugą stronę. Niezakrzywiony Odyssey G5 kosztuje 149 dolarów. Tańsze. Ale płaskie. Mniejsze zanurzenie.
Wybór należy do Ciebie. Za 189 USD otrzymasz krzywiznę i rozmiar. To może być najlepsze uaktualnienie dla Twojego budżetu. Na razie.
Ceny zmieniają się szybko. Być może nawet szybciej niż twoje skupienie.
