Choć większość ludzi zna firmę Cisco jako podstawę, na której zbudowana jest „infrastruktura” Internetu, obecnie firma wykracza daleko poza naziemne kable światłowodowe łączące nasze domy. W niedawnym wywiadzie dla podcastu Decoder dyrektor generalny Cisco Chuck Robbins ujawnił nieoczekiwany zwrot strategiczny: firma przygotowuje się na możliwość umieszczenia centrów danych na orbicie.
To nie tylko science-fiction. W miarę jak gwałtownie rośnie zapotrzebowanie na moc obliczeniową sztucznej inteligencji, fizyczne ograniczenia Ziemi stają się głównym wąskim gardłem dla całej branży technologicznej.
Problem: efekt „niepożądanego sąsiada”.
Szybki rozwój sztucznej inteligencji wymaga ogromnych zasobów obliczeniowych, co z kolei wymaga gigantycznych centrów danych. Jednak na Ziemi obiekty te stoją w obliczu trzech rosnących problemów:
- Zapotrzebowanie na energię: Centra danych zużywają ogromne ilości energii elektrycznej, co często obciąża lokalne sieci energetyczne i podnosi ceny dla gospodarstw domowych.
- Opozycja ekologiczna i społeczna: Centra danych są hałaśliwe, zajmują ogromne obszary i coraz częściej spotykają się z politycznym oporem ze strony lokalnych społeczności, które nie chcą ich mieć na wyciągnięcie ręki.
- Ograniczenia chłodzenia: Ciepło generowane przez chipy AI jest ogromne i wymaga skomplikowanych i wymagających dużych zasobów systemów chłodzenia.
Rozwiązanie orbitalne: nieograniczona energia i brak sąsiadów
Chuck Robbins sugeruje, że przeniesienie centrów danych w przestrzeń kosmiczną pozwoli uniknąć tych ziemskich trudności.
„Tam [energia] jest nieograniczona i dostępna bez zakłóceń” – zauważył Robbins, odnosząc się do stałego dostępu do energii słonecznej na orbicie. „Nie musisz mieć do czynienia z… ludźmi, którzy nie chcą, aby centra danych znajdowały się w ich społeczności lub w jej pobliżu”.
Podczas gdy eksperci tacy jak Sam Altman wyrazili sceptycyzm, nazywając kosmiczne centra danych „mrzonką”, Robbins stawia na wizję Elona Muska. W ramach przygotowań Cisco zleciło już swoim zespołom ds. produktów analizę, w jaki sposób ich sprzęt sieciowy może wytrzymać trudy przestrzeni kosmicznej, stawiając czoła wyzwaniom, takim jak ekstremalne temperatury i brak chłodzenia atmosferycznego.
Strategiczny punkt obrotu Cisco: od „twórcy Internetu” do lidera infrastruktury AI
Rozmowa rzuciła także światło na zmianę pozycji Cisco, aby wykorzystać boom na sztuczną inteligencję. Pomimo historii cykli wzrostów i spadków – zwłaszcza w epoce dot-comów – Cisco odnotowało znaczny wzrost w segmencie korporacyjnych centrów danych.
Przewaga krzemu
Kluczowym czynnikiem wpływającym na dzisiejszą pozycję Cisco było strategiczne przejęcie izraelskiej firmy Leaba w 2016 roku. Posunięcie to umożliwiło Cisco zaprojektowanie własnych, niestandardowych chipów sieciowych, zamiast polegać na dostępnym na rynku krzemie używanym przez konkurencję.
Dziś Cisco jest jedną z zaledwie trzech firm na świecie zdolnych do tworzenia wyspecjalizowanych układów sieciowych potrzebnych do łączenia wysokowydajnych procesorów graficznych (GPU). Dzięki tej możliwości Cisco stało się istotnym partnerem dla „hiperskalatorów” (gigantów chmurowych, takich jak Amazon i Microsoft), którzy ścigają się w budowaniu infrastruktury dla sztucznej inteligencji.
„Koopcja” z Nvidią
Rozwój Nvidii jako potęgi sieciowej – z przychodami w niektórych segmentach znacznie przewyższającymi przychody Cisco – rodzi pytania dotyczące konkurencji. Robbins nazywa tę relację koopcją (współpracą przy jednoczesnej rywalizacji).
Chociaż Nvidia oferuje wysoce zintegrowany stos — „ścieżkę najmniejszego oporu” dla tych, którzy chcą rozwiązania AI „pod klucz” — Cisco ma swoje własne rozwiązania dzięki:
1. Zmienność: Duże przedsiębiorstwa wolą łączyć rozwiązania od różnych dostawców, aby uniknąć uzależnienia od jednego ekosystemu.
2. Bezpieczeństwo: Cisco integruje funkcje zabezpieczeń bezpośrednio z warstwą sieciową, co jest krytycznym wymogiem w obliczu wchodzenia branży w erę autonomicznych agentów AI.
Wniosek
W miarę jak sztuczna inteligencja przesuwa granice możliwości obliczeniowych, branża naciska na fizyczne ograniczenia Ziemi. Niezależnie od tego, czy chodzi o zastosowanie niestandardowego krzemu, czy radykalne przejście na orbitalne centra danych, Cisco stara się zapewnić kluczowe możliwości komunikacyjne potrzebne w następnej erze informatyki.
