Pomyśl o Internecie jak o ogromnej, chaotycznej metropolii. Ma wszystko. Możesz przejść obok największych bibliotek świata i znaleźć się w ciemnych zaułkach kin dla dorosłych. Jest różnorodne. On jest niesamowity. Ale jednocześnie niezwykle niebezpieczny.
W tym cyfrowym mieście tożsamość jest płynna. Być może nie jesteś tym, kim myślisz, że jesteś. Możesz popełnić zło, nie pamiętając o tym. Podobnie jak nieświadomy agent w Kandydacie mandżurskim, możesz odkryć, że wykonujesz czyjeś polecenie. Nie masz pojęcia, jak to zatrzymać.
Taka jest rzeczywistość komputera zombie.
Cracker – haker mający złe zamiary – włamuje się do Twojego systemu. Używa Twojego samochodu do popełniania nielegalnych działań. Zwykle nie wiesz, że coś takiego się dzieje. Nadal możesz surfować po Internecie. Nadal możesz sprawdzić swoją pocztę e-mail. Ale wszystko może wydawać się powolne. Twój procesor pracuje na granicy swoich możliwości. Twój dysk twardy kręci się non-stop.
Wtedy zaczynają się problemy. Twój komputer zaczyna wysyłać ogromne ilości spamu. Lub zaczyna atakować strony internetowe za pomocą ataków typu „odmowa usługi” (DoS). Nagle stajesz się celem śledztwa.
Twój Dostawca usług internetowych (ISP) może zakończyć korzystanie z Twojej usługi. Możesz zostać objęty dochodzeniem karnym w związku z atakami, których nie popełniłeś. Tymczasem krakersa to nie obchodzi. Wzrusza ramionami. Ma więcej zombie. Ma ich tysiące. Jedno z dochodzeń wykazało, że pojedynczy cracker kontroluje sieć składającą się z ponad 1,5 miliona komputerów.
W tym artykule wyjaśniono, w jaki sposób crackery przejmują Twój sprzęt. Dlaczego to robią? I jaki jest najlepszy sposób ochrony przed złośliwymi przejęciami.
Mechanika kompromisu
Jak powstaje komputer zombie? Rzadko kiedy dochodzi do dramatycznego włamania do szyby. Zwykle dzieje się to niezauważone.
Cracker wykorzystuje lukę. Może to być nienaprawiona usterka w systemie operacyjnym. Może to być słabe hasło. A może kliknąłeś link, którego nie powinieneś. Po wejściu do środka złośliwe oprogramowanie zostaje zainstalowane. To się ukrywa. To czeka.
Użytkownik pozostaje w ciemności. To jest kluczowy punkt. Jeśli wiesz, że Twój komputer jest zainfekowany, możesz go wyłączyć. Możesz to zeskanować. Możesz to wyczyścić. Ale jeśli nie wiesz, nadal z tego korzystasz. Utrzymujesz połączenie z Internetem.
Twój samochód staje się botem. Botnet to sieć takich botów. Cracker wysyła polecenia. Robią to boty. Jest to atak rozproszony. Trudno ją zatrzymać. Trudno ją wyśledzić.
Po co atakować Twój system?
Po co przechodzić przez te wszystkie trudności? Po co włamywać się do domowego komputera?
Odpowiedź jest prosta: zasoby.
Twój komputer ma moc obliczeniową. Ma przepustowość. Ma adres IP, który wygląda na legalny. Atakujący potrzebują tego wszystkiego.
Do wysyłania spamu używają komputerów zombie. Miliony listów. Taniej jest wykorzystywać swoją przepustowość niż własną.
Wykorzystują je do przeprowadzania ataków DDoS. Ataki te zalewają strony internetowe dużym ruchem. Awarują strony internetowe. Konkurenci mogą za to zapłacić. Grupy polityczne mogą za to płacić.
Używają ich do wydobywania kryptowaluty. Powoli. Cichy. Pożera twój rachunek za prąd.
Jeden cracker może kontrolować 1,5 miliona maszyn. Wyobraź sobie tę moc. Wyobraź sobie zasięg. Twój jedyny komputer w domu jest tylko jeden


















