Xbox ponownie podnosi ceny. Rynek pamięci jest na skraju załamania

7

I tak się zaczęło.

Od 1 sierpnia Microsoft podnosi ceny Xbox Series X i Series S. Bólów z tym związanych nie dało się uniknąć. A to dopiero trzecia podwyżka cen od maja 2025 roku. Globalny deficyt pamięci nie daje wytchnienia.

Ceny sprzętu stale rosną. Do ceny wersji 512 GB dolicza się 100 dolarów. Za modyfikacje o wielkości 1 TB trzeba będzie zapłacić dodatkowe 150 dolarów. Jeśli liczyliście na wersję Series X z pojemnością 2 TB, to nie macie szczęścia. Microsoft wstrzymuje wydawanie.

Oto, ile faktycznie płacisz teraz:

  • Xbox Series S 512 GB: 500 USD
  • Xbox Series S 1 TB: 600 dolarów
  • Xbox Series X 1 TB (wersja cyfrowa): 750 USD
  • Xbox Series X 1 TB (z napędem): 800 USD

W poście na blogu Microsoft przyznał, że próbuje przeciwdziałać temu trendowi. Aby uniknąć tego wzrostu, współpracowali z dostawcami przez wiele miesięcy. Ale próby zakończyły się niepowodzeniem.

„Ceny pamięci masowej i pamięci do konsol wzrosły ponad 2,5-krotnie i spodziewamy się, że do jesieni 2027 r. wzrosną dwukrotnie”.

To jest brutalna rzeczywistość. Ten sam kryzys komponentów, który podnosi ceny produktów Apple, uderza także w konsole do gier. Aby złagodzić cios, Microsoft wprowadził systemy płatności ratalnych (kup teraz, zapłać później) i finansowanie RRSO 0%. Nazywają to dostępnością. Kontrolujemy sytuację.

Dlaczego to się dzieje ponownie?

Już w maju 2020 r. nałożone przez Trumpa cła na importowane towary spowodowały pierwszą podwyżkę cen. Kolejny wzrost nastąpił w październiku ubiegłego roku, spowodowany początkową fazą obecnego niedoboru pamięci. I oto jesteśmy.

Nie tylko Redmond cierpi.

Nintendo i Sony również korygują swoje ceny. Cena PS5 została podniesiona dwukrotnie: raz w sierpniu ubiegłego roku i ponownie w marcu. Cena Nintendo Switch wzrosła w sierpniu ubiegłego roku. Teraz Nintendo we wrześniu podniesie cenę Switcha 9. Wszyscy płacą cenę za ten sam deficyt pamięci.

Nowy sprzęt również nie jest odporny.

W poniedziałek Valve ogłosiło cenę Steam Machine. Cena wywoławcza wynosi 1049 dolarów. Ta liczba zszokowała wielu. Pamiętacie, jak Valve zasugerowało, że ich urządzenie będzie konkurować cenowo z tradycyjnymi konsolami? Być może tak właśnie byłoby w listopadzie. Dziś jest o 150 dolarów droższy od PS5 Pro. Nawet przenośna konsola Steam Deck spadła w zeszłym miesiącu.

Dzięki temu możesz zapomnieć o dostępnych grach.

Попередня статтяOdpowiedzi na Połączenia 30 maja (Zagadka nr 1084)