Poniedziałkowa prezentacja WWDC zachwyciła znaczącymi nowościami produktowymi. Poważne aktualizacje AI, gruntowna przeróbka Siri – tego wszystkiego można było się spodziewać. Jest jednak mniej zauważalna, ale o wiele ważniejsza rzecz, która zmienia sposób interakcji z telefonem. Apple wprowadziło nowy interfejs wyszukiwania.
Teraz nie chodzi tylko o Siri.
To przeprojektowanie wpływa na indeks wyszukiwania, czyli system, który obsługuje Spotlight, Zdjęcia, Pocztę i inne kluczowe komponenty iOS. Apple porządkuje sytuację.
Sekcja Najpopularniejsze trafienia działa teraz znacznie wydajniej. Pamiętasz te e-maile, które ignorowałeś przez tygodnie? System przenosi teraz najbardziej istotne wiadomości na górę. Mniej przewijania, więcej wyników. Działa to zarówno na iPadzie, jak i na macOS, nie tylko na iPhonie.
Po zaktualizowaniu tej funkcji urządzenie natychmiast przeorganizuje dane. Treść od razu trafia na swoje miejsce. Nie ma potrzeby czekać.
Dynamiczna wyspa to drzwi wejściowe
Nowa Siri z funkcjami AI ma swoje własne zastosowanie. Teraz „widzi” wszystko wokół siebie. W tym inteligencja wizualna.
Oto jak z niego korzystać.
Przesuń w dół. Bezpośrednio z Dynamicznej Wyspy w górnej, środkowej części ekranu.
To aktywuje nawykowe zachowanie. Szukaj za pomocą Spotlight. Akta. Aplikacje. Ale otwiera także drzwi do nowych funkcjonalności. Tutaj możesz rozpocząć pełną rozmowę z Siri AI. Wpisz lub mów — wybór należy do Ciebie.
Co to oznacza dla Ciebie?
Przesuwając w dół, uzyskasz prędkość tradycyjnego wyszukiwania, ale w razie potrzeby możesz zagłębić się w możliwości sztucznej inteligencji.
Podstawowy system operacyjny w dalszym ciągu obsługuje katalog. „Zdjęcia”, „Poczta”, „Wiadomości”, „Pliki”. Wszystko jest śledzone. Nowy system klasyfikuje świeże treści nad starszymi wynikami. Teraz można znaleźć ten sam plik z wtorku.
Apple milczy na temat kwestii bezpieczeństwa. Identyfikator twarzy. Dotykowy identyfikator. Hasła. W artykule nie podano, czy to wyszukiwanie zmienia sposób odblokowywania ekranu. Być może tak. Być może nie.
To po prostu nowy sposób zaglądania do wnętrza systemu. Szybciej. I może mniej irytujące. Na razie.





















