Francja dołącza do Australii w zakazie korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci: kto następny?

16

Francja zrobiła ważny krok. Jest już drugim krajem, który zatwierdził całkowity zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez nieletnich.

Dzieci poniżej 15 roku życia są obecnie teoretycznie chronione przed niekończącą się negatywnością przewijania i chaosem algorytmicznym. We wtorek francuscy prawodawcy głosowali za ustawą, która wejdzie w życie w styczniu 2027 r. Do tego terminu aplikacje takie jak TikTok, Instagram i Facebook będą musiały wdrożyć rygorystyczną weryfikację wieku.

To dramatyczna zmiana. Giganci technologiczni od dawna polegają na samoregulacji, ale teraz grożą im prawdziwe kary.

Australia zrobiła to pierwsza. Zakaz dla użytkowników poniżej 16 roku życia stanowi precedens. Francja poszła w jej ślady, a kilkanaście innych krajów rozważa obecnie wprowadzenie podobnych przepisów. Cel jest jasny: ochrona zdrowia psychicznego młodych ludzi i zapobieganie rozwojowi poważnych problemów.

Gdzie jeszcze to się dzieje?

Jeśli pytasz, które kraje zakazują korzystania z mediów społecznościowych dla nastolatków, lista szybko się wydłuża.

Australia prowadziła. Najnowszym przykładem jest Francja. Ale nie są sami. Kilka państw europejskich aktywnie uchwala przepisy zawierające takie ograniczenia. Austria, Dania i Niemcy działają szybko. Podobne kroki podejmują Grecja, Norwegia, Polska, Słowenia i Hiszpania.

W niektórych krajach plany dopiero zostały ogłoszone, w innych już trwają skomplikowane prace legislacyjne.

Wielka Brytania również zmierza w tym kierunku. Były premier Sir Keir Starmer opowiadał się za podobnym modelem dla użytkowników poniżej 16 roku życia. Ogłosił to w czerwcu, twierdząc, że media społecznościowe sprawiają, że dzieci stają się niebezpieczne i nieszczęśliwe. Rozporządzenie mogłoby zostać wprowadzone przed Świętami Bożego Narodzenia, a jego wdrożenie nastąpi wczesną wiosną 2027 r.

Poza Europą zakaz obowiązuje już w Indonezji i Malezji, gdzie skierowany jest do użytkowników poniżej 16 roku życia. Kanada i Tajlandia rozważają obecnie podobne inicjatywy. Tendencja jest jasna: rządy wkraczają tam, gdzie firmy technologiczne odmawiają działania.

„Francja przewodzi Europie w ochronie naszych dzieci i nastolatków”. — Prezydent Emmanuel Macron

Kampania ogólna w UE

Unia Europejska patrzy na tę kwestię w szerszym kontekście. Tam też rozwijane są ograniczenia wiekowe, ale ich skala jest inna. Ogólnounijny zakaz dotyczyłby wyłącznie dzieci poniżej 13 roku życia.

Obecnie większość platform ustala już minimalny wiek na 13 lat. Wymagają tego Facebook, Instagram, Snapchat i TikTok. Politycy uważają jednak, że te środki nie wystarczą.

Zwolennicy bezpieczeństwa dzieci ostrzegają, że kanały algorytmiczne narażają dzieci na szkodliwe treści. Samookaleczenia, zaburzenia odżywiania, przemoc, treści seksualne. Badania powiązały intensywne korzystanie z mediów społecznościowych z lękiem i depresją. Korelacja jest tutaj silna. Chociaż trudniej jest udowodnić bezpośredni związek przyczynowy, rzeczywiste ryzyko jest jasne.

Prawo europejskie może rozciągać się na inne przestrzenie cyfrowe. Chatboty zasilane sztuczną inteligencją? Gry wideo? Tak, mogą one zostać objęte przepisami.

Dlaczego weryfikacja wieku nie działa

Oto niewygodna prawda. Blokowanie aplikacji jest łatwiejsze niż uniemożliwianie dzieciom korzystania z nich.

Zakaz w Australii natychmiast spotkał się z ostrą krytyką. Niedawne badanie sponsorowane przez rząd pokazuje, że jest to w dużej mierze nieskuteczne. Dlaczego? Ponieważ platformy nie wdrożyły wiarygodnej weryfikacji wieku.

Osoby niepełnoletnie z łatwością omijają te zasady. Korzystają z kont rodziców, kłamią na temat swojego wieku i uzyskują dostęp do aplikacji w taki sam sposób jak wcześniej.

Kolumna Gannon, która konsultowała australijskie badanie, stwierdziła bez ogródek: „Omijanie ograniczeń stało się dla młodych ludzi głównym sposobem działania”.

To nie tylko usterka techniczna. To jest zmiana zachowania. Kiedy pojawia się bariera, nastolatki zawsze znajdują sposób, aby ją pokonać.

Co stanie się z firmami technologicznymi?

Francja nie żartuje z kar. Firmom, które nie przeprowadzą weryfikacji wieku, grożą surowe kary.

Dziesiątki milionów dolarów? Niewątpliwie.

Ale na tym nie poprzestaną. Kary mogą sięgać 10% rocznych światowych przychodów. Jest to egzystencjalne zagrożenie dla wielu platform. Będą musieli naprawić swoje systemy i wdrożyć lepszą kontrolę dokumentów.

Jest to część szerszej globalnej zmiany. Era samoregulacji w IT dobiegła końca. Kraje nakładają odpowiedzialność prawną bezpośrednio na aplikacje. Powinny uniemożliwiać młodszym użytkownikom dostęp do funkcji zamrażania. Celem jest przerwanie kręgu manipulacji.

Prezydent Macron nie złagodził sformułowania w styczniu: „Umysły naszych dzieci i młodzieży nie są na sprzedaż… Emocje naszych dzieci… nie są na sprzedaż”.

Miał na myśli zarówno platformy amerykańskie, jak i chińskie algorytmy. Stanowisko to podzielają obie strony oceanu.

Czy to wystarczy?

Jeszcze nie wiemy.

W wielu krajach zakazy zaplanowano na rok 2027. Wciąż jesteśmy na etapie planowania lub wczesnych dyskusji legislacyjnych.

Skuteczność pozostaje wątpliwa. Doświadczenie Australii pokazuje, że same zakazy nie działają bez wiarygodnych kontroli. Dzieci to cyfrowi tubylcy. Są sprężyste i elastyczne.

Jeśli weryfikacja wieku nie jest w 100% dokładna, zakazy tylko spychają problem do podziemia. Nastolatki znajdują obejścia, rodzice się irytują, organy regulacyjne się złoszczą.

Intencje są szlachetne. Ochrona dzieci jest zawsze właściwą decyzją. Ale czy zakaz faktycznie zmniejsza szkody? A może po prostu wpycha użycie w niekontrolowane zakręty?

Będziemy musieli poczekać. Przestrzegać. I zobacz, czy algorytmy nauczą się przestrzegać ludzkich zasad, a może ludzie nauczą się je łamać.

Попередня статтяUruchomienie kabla Nuvem: jak Portugalia połączyła się z USA za pomocą transmisji danych o szybkości 384 Tb/s
Наступна статтяSamsung Galaxy Z Fold 8 i Z Flip 8: przewodnik dotyczący zamówień w przedsprzedaży, ceny i korzyści związane z wymianą