Więc potrzebują pieniędzy. Już nie tylko w celach reklamowych. Meta uruchamia na całym świecie subskrypcje na Facebooku, Instagramie i WhatsApp. Naomi Gleit sama ogłosiła to w filmie, przedstawiając Facebook Plus, Instagram Plus i WhatsApp Plus. To się dzieje właśnie teraz. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod tą powierzchnią pracuje większa maszyna, skierowana do firm i twórców treści.
Koszty sztucznej inteligencji drenują firmę. Wydatki inwestycyjne w tym roku osiągnęły oszałamiającą kwotę 125–145 miliardów dolarów. Większość z nich trafia do centrów danych. Serwery szumią w ciemności, zużywając prąd i pieniądze. Jak załatać dziurę? Przestań rozdawać wszystko za darmo. Dywersyfikuj dochody. Sama reklama nie jest już wystarczającym uzasadnieniem takich wydatków.
Taryfy dla konsumentów są tak tanie, że można je zignorować. Instagram Plus i Facebook Plus kosztują 3,99 USD miesięcznie. Otrzymujesz ulepszone analizy, statystyki oglądania historii i zaawansowane ustawienia profilu. Rzeczy, które mają znaczenie dla twórców treści, a nie Twoja babcia sprawdzająca swój kanał informacyjny. WhatsApp Plus jest jeszcze tańszy. 2,99 USD miesięcznie za spersonalizowane dzwonki i naklejki premium. Po co? Być może nie chodzi tu o funkcje.
Ben Barringer z Quilter Chevi ujął to bez ogródek. Początkowo nie będzie to miało większego wpływu na wydajność. Ale co jeśli im się to uda? To będzie przydatne wzmocnienie.
Być może bardziej znaczące jest zaangażowanie sztucznej inteligencji, co wskazuje na chęć Meta znalezienia sposobów zarabiania na swoich ogromnych nakładach kapitałowych.
On ma rację. Pieniądze nie są potrzebne na naklejki. Chodzi o uzasadnienie kosztów AI. To przenosi nas na wyższy poziom. Meta Jeden. To jest nowy parasol. Duży kosz na plany biznesowe i kreatywne. I ostatecznie dla użytkowników, którzy faktycznie korzystają ze sztucznej inteligencji.
Ceny są tutaj różne. Ceny zaczynają się od około 7,99 USD. Górny limit to prawie 20 dolarów za plan premium. Testy rozpoczną się wkrótce. Singapur, Gwatemala, Boliwia. Małe rynki. Bezpieczne miejsca, w których możesz sprawdzić, czy ludzie mrugną, gdy zostaną poproszeni o zapłatę.
Czy to zadziałało? Akcje wzrosły o 3,7%. Rynkowi spodobało się brzmienie tego planu. Nawet jeśli logika jest błędna.
Technicznie rzecz biorąc, już tu byliśmy. Europa 2023. Musieli wybrać: reklama lub płatność. Unijne przepisy dotyczące prywatności wymusiły tę decyzję. Brak gromadzenia danych – brak bezpłatnej usługi. Ale tym razem jest różnica. Nie jest to kompromis w imię zgodności. To jest punkt zwrotny.
Po co czekać, aż serwery się opłacią? Być może nie było warto czekać. Kto jest skłonny zapłacić 20 dolarów za komunikację z sztuczną inteligencją, która nie wie, kim naprawdę jesteś?
Rachunek już dotarł. Po prostu nie sądziliśmy, że to tak będzie wyglądać.





















