India Herdman mówi to głośno. Na posiedzeniu Rady Metropolitalnej Dystryktu Kolumbii. Jako starszy doradca Tesli ds. polityki publicznej ogłosiła w poniedziałek, że firma pracuje nad autonomicznym samochodem, do którego będą mogły wsiąść osoby na wózkach inwalidzkich. Brak terminów. Brak dat premiery produkcyjnej. Jedynie stwierdzenie, że prace toczą się w Teksasie, tuż przy siedzibie Tesli. Wired opisuje szczegóły, co zasadniczo oznacza, że bądź na bieżąco, ale nie wstrzymuj oddechu, czekając na cud.
Pamiętaj o tym. Przynajmniej na sekundę.
W tej chwili? Nikt tego nie robi. Waymo, prawdziwy lider branży samochodów autonomicznych, również nie oferuje opcji autonomicznych dostępnych dla osób na wózkach inwalidzkich. Matt Walsh, który nadzoruje politykę stanową i lokalną w Waymo, przyznał to w tym tygodniu. Chcą to zrobić. Próbują. Jednak zintegrowanie ich specyficznych technologii z podwoziem, które w pełni pomieści wózek inwalidzki, bez uszczerbku dla bezpieczeństwa i wydajności, wydaje się koszmarem.
„Znalezienie platformy w pełni dostępnej dla wózków inwalidzkich jest wyzwaniem” – Matt Walsh
Nowy samochód Waymo, Ojai. Posiada poręcze. Podłoga jest niższa niż w Jaguarze I-Pace, którego zwykle używają. Wewnątrz czuje się bardziej komfortowo. Nie da się jednak wjechać w nie wózkiem inwalidzkim. To proste.
Obecnie, jeśli do robotaxi będziesz musiał wjechać na wózku inwalidzkim, nie będziesz mógł tego zrobić. Potrzebujesz żywego sterownika. Korzystasz z Ubera lub Lyfta. Co, biorąc pod uwagę, że Uber toczy obecnie pozew Departamentu Sprawiedliwości, nie jest triumfem innowacji w zakresie dostępności. Departament Sprawiedliwości uważa, że ignorując pasażerów niepełnosprawnych, narusza amerykańską ustawę o osobach niepełnosprawnych (ADA).
Dlaczego jest to ważne dla Tesli? Bo co jeśli faktycznie im się to uda? To jest zwycięstwo. Ogromny. Tesla nie jest liderem wyścigu technologii autonomicznych. Nie bardzo. Waymo działa już w San Francisco, Atlancie, Houston, Miami, Los Angeles i Phoenix. Teslę? W swoich cybertaksówkach walczą o pozostanie w Houston, Dallas i Austin. Zostanie pierwszym producentem pojazdów autonomicznych przystosowanych do wózków inwalidzkich może dać Google poważne nagłówki.
Tesla chce, żebyś uwierzył, że im zależy. Ich strona internetowa jest wypełniona ciepłym, włączającym językiem.
„Tworzenie autonomicznej przyszłości, dostępnej dla wszystkich. „Samochody-Robotaxi wspierają korzystanie z asystentów zwierząt… i zapewniają miejsce dla niektórych wózków inwalidzkich”.
„Miejsce dla niektórych.” zauważyłeś? Nie powiedzieli, że przeprojektują drzwi do ramp. Nie obiecali pełnego systemu logowania/wylogowania. Obiecują miejsce do przechowywania.
Czy to początek? Może. Czy to wystarczy? Prawdopodobnie nie. Istnieją technologie automatycznego transportu ludzi. Czy te kapsuły są naprawdę wygodne dla każdego, kto nie może chodzić? Ta część pozostaje uparcie analogowa. I frustrująco powolne.
Więc czekamy. Laboratoria w Teksasie. Prototyp. Momenty, w których osoba na wózku inwalidzkim może po prostu wejść do cichej kapsuły elektrycznej, bez konieczności podnoszenia przez nieznajomego. Czy stanie się to w tym roku? Wątpliwe. Następnym razem?
Zobaczymy. 🦽🚗





















